Epochsofeternity
Dane z terenu

Ile prądu zużyła pompa ciepła w domu 140m2 pod Gdańskiem?

Autor Marcin Wojciechowski, Technik instalator·12 listopada 2024·5 min czytania

Wielu naszych klientów z Pomorza pyta o konkretne liczby, zanim zdecyduje się na montaż. Pan Marek z Pruszcza Gdańskiego udostępnił nam swoje dane z licznika za styczeń 2024 roku. To był trudny miesiąc, bo mróz trzymał mocno, a wiatr od morza nie pomagał w utrzymaniu ciepła.

Warunki techniczne budynku w Pruszczu

Dom Pana Marka to budynek parterowy z użytkowym poddaszem o łącznej powierzchni grzewczej 142 metry kwadratowe. Został oddany do użytku w 2018 roku. Ściany są zbudowane z betonu komórkowego o grubości 24 centymetry i ocieplone szarym styropianem o grubości 15 centymetrów. Na dachu leży dachówka ceramiczna, a pod nią 28 centymetrów wełny mineralnej. To standardowy dom, jakich tysiące stoją wokół Gdańska, bez żadnych ekstremalnych technologii pasywnych.

W całym domu zamontowaliśmy ogrzewanie podłogowe z rozstawem rur co 10-12 centymetrów. Brak tradycyjnych grzejników pozwala pompie pracować na bardzo niskiej temperaturze zasilania. We wrześniu 2023 roku zainstalowaliśmy tam jednostkę typu monoblok o mocy 7 kW. System zasila również zbiornik na wodę użytkową o pojemności 285 litrów, z którego korzysta czteroosobowa rodzina. Robota zrobiona raz a dobrze procentuje teraz stabilną temperaturą we wszystkich 5 pokojach bez względu na pogodę.

Ważnym elementem jest też rekuperacja, którą Epochsofeternity uruchomiło w tym samym czasie. Dzięki odzyskowi ciepła z powietrza wywiewanego, budynek nie traci energii przy wentylacji. Pan Marek wcześniej ogrzewał dom kominkiem z płaszczem wodnym, co wymagało ciągłego pilnowania ognia i noszenia drewna. Przejście na prąd było dla niego dużą zmianą w komforcie życia, ale budziło obawy o wysokość rachunków przy ujemnych temperaturach.

Dom bez rekuperacji przy takich mrozach traciłby o 24% więcej energii na samo wietrzenie pomieszczeń.
Warunki techniczne budynku w Pruszczu

Styczniowy mróz i realne wyniki z licznika

Styczeń 2024 roku w okolicach Gdańska był zmienny, ale przez 8 dni temperatura w nocy spadała poniżej -11 stopni Celsjusza. Najniższy odczyt u Pana Marka to -12,4 stopnia w nocy z 14 na 15 stycznia. To idealny moment, żeby sprawdzić, jak radzi sobie sprężarka. Licznik energii elektrycznej podłączony wyłącznie pod pompę ciepła wykazał przez cały miesiąc zużycie na poziomie 642,8 kWh. Warto zaznaczyć, że ta liczba obejmuje zarówno ogrzewanie pomieszczeń, jak i grzanie wody do mycia.

Średnie zużycie dobowe wyniosło około 20,7 kWh. Przy stawce za prąd w taryfie G11, uwzględniając wszystkie opłaty dystrybucyjne, koszt ogrzewania wyniósł dokładnie 584,94 zł za cały styczeń. Pan Marek utrzymywał w domu stałą temperaturę 22,2 stopnia w salonie i 20,8 stopnia w sypialniach na górze. Rachunki nie kłamią – przy takich mrozach to koszt porównywalny do zakupu pół tony dobrej jakości pelletu, który starczyłby na znacznie krócej.

Dla porównania, w grudniu przy średniej temperaturze około 2 stopni na plusie, zużycie było o 156 kWh niższe. Pompa w najzimniejsze dni pracowała niemal bez przerwy na niskich obrotach, co jest zdrowsze dla urządzenia niż częste włączanie i wyłączanie. Dzięki poprawnemu doborowi mocy przez nasz zespół, grzałki elektryczne wspomagające pompę włączyły się tylko na 3 godziny w skali całego miesiąca, co stanowi margines błędu w ogólnym rozrachunku.

Ustawienia krzywej grzewczej a portfel

Podczas serwisu w październiku ustawiliśmy krzywą grzewczą na poziomie 0,31. Dla osób mniej technicznych oznacza to, że gdy na zewnątrz jest -10 stopni, woda płynąca w podłodze ma tylko 33 stopnie Celsjusza. To wystarczy, aby dom był ciepły, a pompa nie musiała 'pompować' temperatury na siłę. Wiele firm ustawia te parametry zbyt wysoko, co skutkuje rachunkami wyższymi o 150-200 złotych miesięcznie. My stawiamy na precyzję, bo bez lania wody, same fakty bronią naszej roboty.

Woda użytkowa jest grzana codziennie o godzinie 13:00, kiedy temperatura zewnętrzna jest zazwyczaj najwyższa w ciągu doby. To poprawia sprawność układu o około 12% w porównaniu do grzania wody w nocy. Zbiornik 285 litrów jest na tyle dobrze izolowany, że strata temperatury do wieczora wynosi zaledwie 1,8 stopnia. Pan Marek i jego żona oraz dwójka dzieci mają komfort kąpieli bez obaw, że prąd 'ucieka' przez komin. System działa jak należy od pierwszego dnia.

Warto też wspomnieć o automatyce. Pan Marek korzysta z prostego sterownika pokojowego, który nie pozwala na przegrzanie salonu, gdy wyjdzie słońce. Przeszklenia od strony południowej w tym domu mają 14 metrów kwadratowych. W słoneczne styczniowe dni pompa wyłączała się całkowicie na 4-5 godzin, bo słońce dogrzewało wnętrze przez szyby. To są te drobne detale, które po 12 miesiącach składają się na oszczędność rzędu 840 złotych rocznie względem źle skonfigurowanych systemów.

Obniżenie temperatury wody w obiegu o zaledwie 2 stopnie pozwala zaoszczędzić około 6% prądu w skali miesiąca.
Ustawienia krzywej grzewczej a portfel

Werdykt po pierwszym sezonie

Patrząc na dane z Pruszcza Gdańskiego, widać wyraźnie, że pompa ciepła w klimacie nadmorskim to strzał w dziesiątkę. Sumaryczny koszt ogrzewania i ciepłej wody za cały sezon (wrzesień-kwiecień) wyniósł u Pana Marka 2412,30 zł. Średnio daje to około 301 złotych miesięcznie. Przy domu 142 m2 i czteroosobowej rodzinie jest to wynik, który trudno przebić jakimkolwiek innym paliwem, wliczając w to gaz ziemny, którego przyłącze kosztowałoby w tej lokalizacji dodatkowe 14 tysięcy złotych.

Epochsofeternity od 7 lat montuje takie systemy i ten przykład potwierdza naszą zasadę: kluczem jest izolacja i dobre ustawienia. Jeśli planujesz budowę lub remont pod Gdańskiem, nie bój się liczb. Pompa o mocy 7 kW przy takim metrażu ma jeszcze spory zapas mocy. Nawet gdyby przyszły mrozy rzędu -20 stopni, dom pozostanie bezpieczny i ciepły. Pan Marek planuje teraz montaż fotowoltaiki o mocy 4,5 kWp, co według naszych wyliczeń zredukuje jego rachunki za ogrzewanie niemal do zera.

Szczerze mówiąc, nie u każdego wynik będzie identyczny. Jeśli masz stare okna lub brak ocieplenia w dachu, zużycie może być o 40% wyższe. Dlatego zawsze zaczynamy od sprawdzenia stanu budynku. U Pana Marka wszystko zagrało idealnie. Robota zrobiona raz a dobrze daje spokój na lata i przewidywalne koszty, co przy obecnych cenach energii jest bezcenne. Rachunki nie kłamią – pompa ciepła to dziś najbardziej logiczny wybór dla domów jednorodzinnych.

Informacje prawne

Nota prawna i dane firmy

Podane tu informacje są tylko orientacyjne i nie stanowią profesjonalnej porady inżynieryjnej.

Epochsofeternity · ul. Grunwaldzka 211, 80-266 Gdańsk, Polska · NIP: 5833410293 · KRS: 0000394810 · REGON: 192847501 · Kapitał zakładowy: 200 000 PLN

+48 58 341 92 64 · energy@epochsofeternity.com